15 sierpnia Skwer Twórców Radiowej Trójki zamienił się w niezwykłą galerię pod gołym niebem. Zamiast nieruchomych eksponatów pojawiły się postacie, które ożywały w kontakcie z publicznością.
Pierrota, Aurea – Bogini Wiatru, Silver Lady, Spring Lady, Złota Pantomima, Latarnik, Przewodnik karkonoski z klientką przez kilka godzin tworzyli wyjątkowy świat pełen ruchu, gestu, muzyki i emocji.
O muzyczną oprawę festiwalu zadbała Flecistka, której dźwięki towarzyszyły publiczności podczas spotkania z żywymi rzeźbami.
Każda z żywych rzeźb miała własny charakter i własną historię. Wystarczyło się zatrzymać, spojrzeć i dać sobie chwilę, by odkryć, co chce nam opowiedzieć.
Podczas Festiwalu nie zabrakło również działań twórczych. Podczas warsztatów „Łąka zaklęta w glinie” powstawały kolorowe, inspirowane naturą prace. Na kole garncarskim uczestnicy warsztatów ceramicznych toczyli kubeczki, a uczestnicy warsztatów „Wyrzeźbione z natury” mogli spróbować swoich sił w pracy z drewnem.
Dużym wydarzeniem były także „Narodziny Wilka” – rzeźbienie na żywo. Przez kolejne godziny publiczność mogła obserwować, jak spod dłuta rzeźbiarza z drewnianego pnia wyłania się ponad półtorametrowy wilk, któremu towarzyszy sowa.
To było coś więcej niż gotowa rzeźba – można było zobaczyć cały proces jej powstawania.
A kiedy skwer wypełniała muzyka Flecistki, a pomiędzy publicznością pojawiały się kolejne niezwykłe postacie, można było naprawdę poczuć, że sztuka wyszła z galerii i spotkała się z widzem bezpośrednio.
Festiwal zakończyła finałowa etiuda Pierroty – pełna ruchu, tańca i charakterystycznej dla tej postaci energii.
Dziękujemy wszystkim artystom, rzeźbiarzowi, prowadzącym warsztaty oraz osobom, które pomogły nam stworzyć pierwszą edycję Festiwalu Żywych Rzeźb.
I przede wszystkim dziękujemy wszystkim, którzy zatrzymali się, popatrzyli, dali się zaskoczyć i na chwilę weszli do świata żywych rzeźb.
Mamy nadzieję, że spotkamy się ponownie podczas kolejnej edycji.