W sobotnie południe, gdy sierpniowe słońce leniwie zaglądało przez szybę 4. peronu, czas na moment zwolnił.
W ramach 58. Giełdy Piosenki Studenckiej odbyło się niezwykłe spotkanie poetycko-muzyczna podróż z Kazimierzem Pichlakiem, któremu towarzyszyli wierni giełdowi przyjaciele.
Peron zamienił się w magiczną scenę, a sala w serce wspólnego przeżywania.
Wiersze splatały się z dźwiękami gitary, wspomnienia z żywym tu i teraz, a słowa jak liście poruszane wiatrem unosiły się ponad głowami słuchaczy.
Publiczność , zasłuchana, wzruszona ,chłonęła każdą nutę, każdy wers, każdy uśmiech i każdą ciszę między frazami.
Dwugodzinny występ był nie tylko koncertem.
Był opowieścią o życiu, przyjaźni, przemijaniu i bliskości.
Był spotkaniem dusz tych, które na scenie i tych na widowni.
Dziękujemy Kazimierzowi i wszystkim artystom za ten czas zatrzymany w wersie i melodii.
Za wzruszenie, śmiech i refleksję.
Za prawdę i piękno, które wybrzmiało na 4. peronie.